|
|

|
Maraton pod honorowym patronatem
Ryszarda Szurkowskiego.
Legenda sportu, najsławniejszy polski kolarz, olimpijczyk, mistrz
świata, wielokrotny mistrz Polski i zwycięzca kilku edycji Wyścigu Pokoju objął honorowy patronat nad imprezą.
"Wszystkich miłośników kolarstwa zapraszam do udziału w Mistrzostwach
Dolnego Śląska w Maratonie MTB imienia Artura Filipiaka. W Zieleńcu spotkają
się ci, którzy podobnie jak ja cenią wyzwania i emocje towarzyszące sportowej
rywalizacji. To szansa na zmierzenie się z samym sobą i na uczciwą grę w grupie
pasjonatów. Takich jak Artur, młody
człowiek, któremu jest poświęcony ten memoriał. Warto tam być."
Osoby i firmy zainteresowane pomocą w organizowaniu maratonu w roku 2012
prosimy o kontakt pod nr 507 094 886,
aneta.augustyn@wp.pl
Aktualności
| 14.01.2012 |
W Zieleńcu piękna zima. Zapraszamy więc na narty w szczególności na trasy biegowe.
Nie możemy się już doczekać kiedy stopnieje śnieg i będzie można poćwiczyć formę. Proponujemy
kilka tras ze startem w Zieleńcu.
|
| 11.01.2012 |
Miło nam poinformować, iż w tym roku spotkamy się już na V edycji memoriału Artura.
Tym razem zapraszamy 15 lipca 2012 (niedziela), tradycyjnie startujemy z Zieleńca.
Uruchomiliśmy zapisy, witamy pierwszych zawodników.
|
| 24.07.2011 |
Zaproszamy do oglądnięcia relacji Zieleniec.TV
|
| 17.07.2011 |
Michalina Ziółkowska i Marek Konwa zostali w sobotę mistrzami Dolnego Śląska w MTB
Pogoda po raz pierwszy była idealna, dopisała również frekwencja – 323 osoby, na czele z Anną Szafraniec, wicemistrzynią świata, która honorowo poprowadziła wyścig.
Wystartowała również Anna Kamińska, mistrzyni świata w rowerowej jeździe na orientację oraz Marek Konwa, brązowy medalista Pucharu Świata MTB.
Większość zawodników zdecydowała się na wariant mini, czyli 30 km i tu zwycięzcą okazał się Mikołaj Jurkowlaniec z TC Chrobry Felt Głogów, z czasem 1,11 h.
Najlepsi w wariancie mega (55 km) to Michalina Ziółkowska (KTM Racing Team Złoty Stok, 2,2 h) i Marek Konwa (Milka-Trek MTB Racing Team, 2,07 h) – oni też zdobyli tytuł mistrzyni i mistrza Dolnego Śląska.
Michalina, informatyk z zawodu, rowerzystka z pasji, długo jeździła amatorsko, w gronie przyjaciół z portalu społecznościowego www.czasnarower.pl. Intensywnie trenuje dopiero od trzech lat, jeżdżąc kilka razy w tygodniu. – Zieleniec jest super na rower, efektowne podjazdy, zróżnicowany teren – opowiada.
Dla Marka Konwy, który okazał się najszybszy, trasa była zdecydowanie za łatwa. – Właściwie od samego startu jechałem sam – mówi. Od kilku dni trenuje w Zieleńcu przygotowując się do sierpniowych mistrzostw Europy w Słowacji. Bardzo odpowiada mi górski, bodźcowy klimat i sporo przewyższeń – dodaje. – Myślę, że start w Zieleńcu zaprocentuje w kolejnych zawodach.
Koszulka z autografami kadry narodowej MTB trafiła w ręce najmłodszej zawodniczki, Matyldy Szczecińskiej. – Ambicje trochę poniosły mnie na starcie, a lepiej nie ulegać emocjom, tylko dobrze rozłożyć siły – relacjonowała dziewięciolatka. Wrocławianka, w każdy weekend trenuje z tatą w Kotlinie Kłodzkiej, gdzie mają dom. – Przejechała nawet jednorazowo ponad 50 kilometrów po górach – wspomina Wojciech Szczeciński, który na górskie przejażdżki zabiera także drugą, półtoraroczną córkę.
Wczoraj na trasie towarzyszył Matyldzie wspólnie ze znajomymi z klubu Sport-Profit. Matylda do bidonu zabrała tylko sok jabłkowo-miętowy. - Tato mówi, że mam tyle siły, że żadne odżywki nie są mi potrzebne. Poza tym wszystko jest w głowie – uważa dziewczynka.
Rodzinne starty to już tradycja naszych zawodów, gdzie ścigają się ojcowie i synowie, m.in. Andrzej i Szymon Szentakowie oraz Adam i Paweł Leńczykowie.
- Mamy już za sobą półtora tysiąca kilometrów na wspólnych imprezach. Kiedyś odstawiałem syna, ale od kilku maratonów nie daje mi już szans - wzdycha Adam, który zaczął jeździć dopiero przed trzema laty, za namową szkolnego kolegi Macieja Wardacha, który również startuje w Zieleńcu. W tym roku ponownie był z nami towarzyszący nam od pierwszej edycji najstarszy uczestnik, pan Andrzej Maszczyński, rocznik 1935.
Stałym zawodnikiem został Karol Rutski. – Dobra, urozmaicona trasa i jednocześnie niezła zaprawa przed sierpniowym wjazdem na Śnieżkę, który funduję sobie z okazji 60. urodzin – chwali.
Na mistrzostwa przyjechali rowerzyści nie tylko z Dolnego Śląska, ale także z Gdańska, Warszawy, Katowic, Szczecina oraz z Czech, Rosji i Holandii. – Było trochę błotnistych i stromych odcinków, ale błoto i wyzwania muszą być – śmieje się Ewa Misiaczek ze stolicy.
Gościliśmy również Ewę Wolak, założycielkę i szefową Parlamentarnej Grupy Rowerowej, dzięki której w tym roku zmieniono prawo o ruchu drogowym tak, że rowerzyści mają zapewnione większe bezpieczeństwo. Nagrody wręczał także Wacław Skarul, prezes Polskiego Związku Kolarskiego.
Dziękujemy zawodnikom i gościom wszystkim za znakomitą atmosferę, a Klubowi Kolarskiemu Ziemi Kłodzkiej za realizację. Czekamy na Wasze relacje, opinie i uwagi pod adresem: aneta.augustyn@wp.pl.
Zapraszamy na mistrzostwa Fisha za rok, a już za dwa tygodnie – ponownie do Zieleńca, gdzie 30 lipca zostaną rozegrane Mistrzostwa Polski w Maratonie Górskim Klasyk Kłodzki.
Do zobaczenia!
|
| 24.08.2009 |
Zapraszamy do obejrzenia relacji TVP Wrocław z Faktów 23.08.2009
|
| 24.08.2008 |
Zapraszamy do obejrzenia relacji TVP Wrocław z Faktów 24.08.2008
|
|
|