Maraton pod honorowym patronatem

Ryszarda Szurkowskiego.

Legenda sportu, najsławniejszy polski kolarz, olimpijczyk, mistrz świata, wielokrotny mistrz Polski i zwycięzca kilku edycji Wyścigu Pokoju objął honorowy patronat nad imprezą.

"Wszystkich miłośników kolarstwa zapraszam do udziału w Mistrzostwach Dolnego Śląska w Maratonie MTB imienia Artura Filipiaka. W Zieleńcu spotkają się ci, którzy podobnie jak ja cenią wyzwania i emocje towarzyszące sportowej rywalizacji. To szansa na zmierzenie się z samym sobą i na uczciwą grę w grupie pasjonatów. Takich jak Artur, młody człowiek, któremu jest poświęcony ten memoriał. Warto tam być."

Osoby i firmy zainteresowane pomocą w organizowaniu maratonu w roku 2016 prosimy o kontakt pod nr 507 094 886, aneta.augustyn1@gmail.com

Aktualności

11.07.2016 Prezentujemy ostateczną wersję tras.
MINI: trasa jak w zeszłym roku: 29km, 500 m przewyższenia. Łatwa technicznie, umiarkowane wymagania kondycyjne. Idealna dla rodzin z dziećmi, początkujących maratończyków, dla tych rowerzystów, dla których memoriał Filipiaka to jedyny i długo wyczekiwany start w roku.
MEGA: druga pętla w połowie będzie przebiegach inną trasą, trasą, którą na pewno zapamiętacie: 5km singiel poprowadzi maratończyków na Orlicę na wysokość 1080 m.n.p.m, a zjazd z Orlicy to najlepszy zjazd w tych górach, na początku wąsko technicznie, w drugiej części szybka szutrówka, łącznie ponad 5km. Cała trasa to 58km i 1100 m przewyższenia.
13.05.2016 W niedzielę 31 lipca zapraszamy do Zieleńca na Otwarte Mistrzostwa Dolnego Śląska w Maratonie MTB im. Artura Filipiaka „Fisha”.
Po raz 9. spotkamy się w Zieleńcu, aby w przyjacielskiej atmosferze rywalizować na trasie biegnącej przez Góry Bystrzyckie i Orlickie.
Trasa Mini jest idealna dla drużyn rodzinnych: 29 km z niewielkimi trudnościami technicznymi i 500 m przewyższenia może pokonać każdy. W ubiegłym roku najmłodsza, ośmioletnia uczestniczka przejechała ten dystans w 2,5 godziny, a najstarszy zawodnik, 80-latek, w czasie poniżej 2 godzin. Zachęcamy do startu całe rodziny, zwłaszcza że w tym roku przygotowaliśmy klasyfikację rodzinną oraz klasyfikację dla najmłodszych M00, K00 (do 12 lat), M0, K0 (13-15 lat). W tych kategoriach udekorujemy pierwszych dziesięciu zawodników.
Trasa Mega w tym roku częściowo biegnie inaczej, z kilkukilometrowym technicznym singlem wzdłuż polsko-czeskiej granicy, kończącym się technicznym zjazdem z Orlicy godnym Mistrza Dolnego Śląska. 59 km i 1200 m przewyższenia to okazja, aby powalczyć nie tylko z innymi maratończykami, ale także z własnymi słabościami.
W poprzednich edycjach startowało już ponad dwa tysiące uczestników z kilku państw (m.in. Czechy, Niemcy, Rosja, Kanada) ścigając się o tytuły Mistrza i Mistrzyni Dolnego Śląska w kolarstwie górskim. W ubiegłym roku zdobyli je Michalina Ziółkowska i Patryk Kaczmarczyk. Honorowym patronem wyścigu jest Ryszard Szurkowski, legenda polskiego kolarstwa.
Nasza impreza ma już swoich fanów, niektórzy biorą udział w każdej edycji - solo lub rodzinnie.
Memoriał upamiętnia Artura Filipiaka „Fisha”, naszego przyjaciela i entuzjastę kolarstwa górskiego. Zawody, które na stałe weszły do kalendarza rowerowych imprez, są częścią ogólnopolskiej akcji Gazety Wyborczej „Polska na rowery”. Profesjonalną obsługę imprezy zapewnia Klub Kolarski Ziemi Kłodzkiej.
01.01.2016 W ten śnieżny dzień zachęcamy do chwili wspomnień, powrotu do pierwszej edycji memoriału i obejrzenia krótkiej relacji oraz osłuchania ciekawej rozmowy o naszej imprezie plik z nagraniem.
02.08.2015 Michalina Ziółkowska i Patryk Kaczmarczyk założyli w niedzielę w Zieleńcu koszulki mistrzów Dolnego Śląska w Maratonie MTB.
- Długo jechałem łeb w łeb z Sebastianem Wolnym i Gracjanem Krzemińskim, wyprzedziłem ich o sekundy dopiero tuż przed metą – mówi zwycięzca z Mitutoyo Dema PWr Team, student pierwszego roku informatyki na Politechnice Wrocławskiej. Trasę 53 km na Mistrzostwach Dolnego Śląska MTB pokonał w 1 godz. 44 min. Michalina Ziółkowska z Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team przejechała ten dystans z wynikiem 1 godz. 55 min. - Starałam się nie myśleć o medalu, tylko maksymalnie koncentrować na każdym etapie. Dobrze jest mieć przed sobą „zająca”, ale niestety na wielu odcinkach jechałam już sama – śmieje się. Filigranowa blondynka jest w światowej elicie kobiet, w czerwcu zajęła 12. miejsce na Sellaronda Hero MTB Marathon: 60 km w Dolomitach, ponad 3 tys. metrów przewyższenia, kilka alpejskich przełęczy. W Zieleńcu wygrała po raz drugi. - Ta trasa też ma swój urok: wymagający podjazd, szybki szutrowy zjazd, tylko przydałoby się więcej trudnych odcinków – mówi 31-latka, która pracuje w firmie informatycznej. W sezonie „zalicza” ok. 20 zawodów. Przyznaje, że najważniejsza jest systematyczność: wstaje o g.6, żeby potrenować przed pracą, jeździ na rowerze także zimą, często ćwiczy na Ślęży i w Górach Sowich. Wcześniej grała w koszykówkę, kolarstwo górskie pojawiło się przez przypadek. Na ostatnim roku studiów informatycznych na Uniwersytecie Wrocławskim, podczas rehabilitacji po rekonstrukcji więzadła w kolanie, zapisała się do sekcji kolarstwa MTB. - Prowadził ją Rafał Hebisz, to w dużej mierze dzięki niemu złapałam bakcyla - mówi.
W tym roku w Zieleńcu został pobity rekord: najmłodsza zawodniczka ma 8 lat i jest niewiele większa od roweru, na którym jechała. Lena Bartosik zebrała gromkie brawa na podium, a na trasie, gdy wyprzedzała kolejnych dorosłych, słyszała pełne uznania: „Ale motywacja”. - Czasem krzyczałam do taty, że już mam dość i chcę stanąć, a on na to: damy radę – wzdycha. Ośmiolatka przejechała trasę mini (29 km) rodzinnie: ona jechała z tatą, a jej 10-letni brat Michał z mamą. Razem tworzą wrocławski klub Damy Radę. - Jeździmy MTB, z zacięciem enduro. Dzieciaki wsiadły na rowery, gdy miały dwa latka – mówi Tomasz Bartosik, który pracuje w branży budowlanej. - To nasz pierwszy start, za rok znowu jedziemy, bo mamy satysfakcję – dodaje rodzeństwo.
Na podium stanął także najstarszy z zawodników, 80-letni Andrzej Maszczyński, który nie opuścił żadnej z ośmiu edycji mistrzostw. - Jeździmy razem, żeby przeżyć kolejną rowerową przygodę. Nie wyobrażamy sobie życia bez rowerów, nart czy biegania – dodaje żona, Teresa Ćwik- Maszczyńska. - Dla nas trasa w Zieleńcu jest rewelacyjna, pełen komfort jazdy.
Klub Kolarski Ziemi Kłodzkiej bardzo profesjonalnie przygotowuje te zawody. Vena Hornych, jeden z zawodników, który organizuje w Czechach znane zawody MTB Trilogy, uważa, że mistrzostwa w Zieleńcu są świetne dla amatorów i rodzin, ale zbyt mało wymagające dla takich zawodowców, jak on. - Warto w przyszłości jeszcze utrudnić trasę – mówi Czech.
W tym roku wystartowało 296 osób. Dziękujemy i debiutantom, i tym, którzy towarzyszą nam od lat, jak znakomita wrocławska grupa sportowo-towarzyska Sport-Profit, która przyjeżdża w wyjątkowo licznym składzie.
Dziękujemy Andrzejowi Smalcowi i jego Klubowi Kolarskiemu Ziemi Kłodzkiej za niezawodną organizację.
Wsparli nas: Urząd Miasta Duszniki-Zdrój, Stowarzyszenie Zieleniec, Zakłady Elektrotechniki Motoryzacyjnej ZEM, Centrum Medyczne Salus, Dusznicki Zakład Komunalny, Miejski Ośrodek Kultury i Sportu w Dusznikach-Zdroju, Aquapark Wrocław, Coca-Cola HBC Polska.
Do zobaczenia za rok!